ŁÓDŹ: LOWEN FOR MEN. Odzyskaj swoją męską energię

Jako chłopcy często słyszymy o tym że mamy być „grzeczni” i „mili”. Okazywanie siły spotyka się z karą i zawstydzaniem. Nie wolno być „egoistą”, trzeba „ustępować”. Pozbawieni męskiego wzorca nie wiemy jak stawiać granice, sięgać po swoje, robić coś z pasją, która płynie z intensywności przeżywania uczuć…

W toku dorosłego życia gubimy gdzieś podłączenie do wewnętrznego źródła siły. Powoduje to:

– trudności z przejmowaniem inicjatywy, unikanie konfliktów za wszelką cenę, nieumiejętność odmawiania
– szukanie aprobaty i akceptacji innych w nadziei że dadzą nam oni to czego potrzebujemy
– marnowanie czasu poprzez oddawanie się czynnościom transowym (gry komputerowe, objadanie się, alkohol, narkotyki)
– niestabilność emocjonalną (wybuchanie gniewem, zachowania pasywno-agresywne)
– szukanie obecności i akceptacji kobiet przy braku męskiego towarzystwa i wsparcia
– brak celów w życiu, bierne dryfowanie z nurtem wydarzeń

Nic dziwnego że jako dorośli mężczyźni mamy trudność z odnalezieniem w sobie męskiej energii. Zostajemy na pozbawionym ryzyka poziomie rozumowym, analizowania, przebywania w głowie. Siła, która płynie z integracji ciała i umysłu pozostaje niedostępna. Potrzebujemy ją odzyskać aby doświadczać pełni w życiu, pracy, miłości i seksie.

Potrzebujemy mieć:

* Siłę do obrony – umiem powiedzieć „nie”, „dość”
Żeby móc się bezpiecznie poruszać w świecie niezbędna jest umiejętność stawiania granic – w ten sposób dajemy poznać się światu, jakie są nasze preferencje, co chcemy a czego nie chcemy. Często zakładamy że świat się domyśli że to akurat nam nie odpowiada a tamtego byśmy chcieli… a następnie przeżywamy odrzucenie i frustrację. Nie ma prawdziwego „tak” bez umiejętności powiedzenia zdecydowanego „nie!”

* Siłę do ekspansji – kieruję swoim życiem, wyznaczam jego kurs
Uzbrojeni w umiejętność stawiania granic możemy eksplorować świat poza obszar wyznaczony przez nasze obawy. Często z lęku stajemy się reaktywni – reagujemy tylko na zewnętrzne bodźce, oczekiwania innych, wydarzenia które nas zaskakują. A przecież naszą wewnętrzną potrzebą jest być architektem swojego życia, odciskać na świecie swój znak.

* Siłę do sięgania – wiem jak brać to czego potrzebuję
Próbując być miłymi i niesprawiającymi kłopotu (często otoczenie tego wymaga od chłopców) zaczynamy chcieć tego co chcą inni i gubimy gdzieś własny wewnętrzny kompas potrzeb. Niegrzecznym jest mówienie: „chcę”, „daj mi to”. Chcemy nie być egoistami więc nasze ręce potrafią dawać ale tracą umiejętność sięgania i brania. Dziwimy się tylko potem, że tym, którzy sięgają, chcą i biorą życie jakoś sprzyja obfitością i zadowoleniem.

* Siłę do przyjemności – sprawiam że moje życie mi smakuje
Bierzemy odpowiedzialność za swoje życie dopiero gdy sięgamy po to czego potrzebujemy. Wtedy też możemy swobodniej próbować, testować co nam smakuje a co nie. Bez przepraszania rezygnować z toksycznych relacji i z zadowoleniem oddawać się kosztowaniu życia. Bez poczucia winy, że inni mają gorzej możemy cieszyć się swoim własnym, oryginalnym życiem.

Zapraszam na doświadczenie, które będzie łączyć ćwiczenia prowadzone metodą Lowena (Analizy Bioenergetycznej) z możliwością porozmawiania na męskie tematy w męskim gronie. Oddamy się doświadczaniu w bezpiecznym środowisku, będziemy poznawać siebie i swoje reakcje we współdziałaniu z innymi mężczyznami.

Termin: sobota 12 maja 10:00-19:00 i sobota 19 maja 10:00-19:00 (z przerwą obiadową każdego dnia).
 
Lokalizacja: Łódź ul. Dowborczyków 17

 

Ćwiczymy w luźnym stroju i na boso. Proszę też o zabranie ręczników i wody do picia.

Zapisy mailowo: marcin@techne.pl

Koszt: 600zł za dwa dni zajęć do 4 maja, później 700zł. Rezerwacja miejsca następuje po zgłoszeniu mailowym i wpłacie.

Prowadzący: Marcin Poćwiardowski – psycholog i psychoterapeuta. Mam 45 lat. Pracuję z mężczyznami od 2009 roku. Posiadam uprawnienia do prowadzenia grup ćwiczeniowych wydane przez Florida Society for Bioenergetic Analysis. Prowadzę psychoterapię metodą Analizy Bioenergetycznej, jestem w trakcie certyfikacji w FSBA.